Archiwum kategorii: różności
Kwiatowo – warzywno – owocowe impresje
Fotografie ze Skierniewickiego Święta Kwiatów, Owoców i Warzyw
Mój 100 (setny) wpis!
Pamiętam jak mój syn na przełomie 2013/2014 r. (sylwestrowy wyjazd) namawiał mnie do założenia bloga. Byłam temu przeciwna dlatego, że:
– tyle osób bloguje, a ja nie muszę,
– a o czym ja będę pisała?
– nie mam czasu tego robić,
– nie poradzę sobie, trochę techniki i już się gubię!
– zapewne to, co zrobię będzie „sztywne”,
– a kto mnie tu będzie czytał?
Z perspektywy trzech miesięcy pisania, 100nego wpisu:
– sprawia mi to zadowolenie,
– przygotowując wpisy miło przypomnieć sobie miejsca, w których się było,
– może mój blog będzie dla kogoś inspiracją do wybrania się na ciekawą wycieczkę?
– a może zachęci do zwiedzania muzeów?
– uporządkowałam sobie fotografowane miejsca w kompie i „w głowie”.
Lubię jeździć i fotografować. Kolejny wyjazd już za dwa tygodnie do Holandii.
Zdjęć i tematów do opisania wystarczy mi na kolejną setkę!
Zapraszam wejdź: fotozwiedzacz.wordpress.com
Rezerwat przyrody Niebieskie Źródła – Tomaszów Mazowiecki
Rezerwat leży w dolinie Pilicy. Został utworzony, by chronić faunę i florę tej okolicy. Główną atrakcją rezerwatu są niebieskie źródła. Niebieskie Źródła to źródła krasowe, wypływające ze szczelin w wapiennych skałach. Wybijany przez wodę piasek z dna rzeki, widziany przez taflę wody ma niepowtarzalną barwę, zmieniająca się zależnie od pogody czy kąta padania światła. Rezerwat to nie tylko źródła, ale rozlewiska, podmokłe lasy i wysepki.
Schron kolejowy w Konewce
Schron w Konewce jest dobrze ukryty w lesie, jego długość wynosi 380 km., a wysokość z zewnątrz 9 m. Umożliwiało to wjazd całego składu pociągu. Jest to jeden z największych bunkrów zbudowanych podczas II wojny światowej. Postawiono także schrony stanowiące zaplecze techniczne – uzdatnianie wody, urządzenia wentylacyjne, kotłownię. Bunkry zostały tak zamaskowane, aby nie były widoczne z powietrza. W styczniu w 1945 r. Niemcy zaminowali schron i opuścili Konewkę.
Podobny schron można zobaczyć w Jeleniu.
Gdzieś po drodze…. cz.3 (fotograficzne różności)
W swoim komputerowym albumie mam folder zatytułowany „Gdzieś po drodze”. Jadąc przez Polskę fotografuję osobliwe miejsca, obiekty, sytuacje i miejscowe ciekawostki. Czasami jest to jedno lub dwa zdjęcia. Takie uchwycenie czegoś, co sprawiło, że wyjęłam aparat.
W oczekiwaniu na wiosnę
Już wkrótce zacznie się sezon działkowy. Wiosna to moja ulubiona pora roku. Słychać ćwierkające ptaki, a powietrze, ach to powietrze… Jeszcze chłodne, a już niosące obietnicę budzącego się w przyrodzie życia.
Zdjęcia zrobione w Szkółce Krzewów Ozdobnych.
Kórnickie Arboretum jesienią
Park, tak jak i zamek w Kórniku, podlegał wielu zmianom. Teofila Szołdrska-Potulicka zmieniła swój ogród w modny park w stylu francuskim, z formowanymi żywopłotami, rzeźbami, fontannami i alejkami. Arboretum dzisiejszy kształt zawdzięcza Tytusowi Działyńskiemu, a potem jego następcom.
Park należy do najstarszych i najbogatszych pod względem liczby gatunków i odmian drzew oraz krzewów w Europie Środkowej. Wiele okazów liczy sobie ponad 100 lat. Najstarsze drzewa to trzystuletnie lipy drobnolistne. Można tu zobaczyć także cypryśniki błotne, magnolie, różaneczniki, miłorzęby czy kłęki kanadyjskie. Arboretum kórnickie znajduje się pod zarządem Instytutu Dendrologii Polskiej Akademii Nauk.
Łódzka Manufaktura
Manufaktura to nie tylko centrum handlowe, ale także miejsce spędzania wolnego czasu. Gdy jestem w Łodzi, to właśnie tu lubię robić zakupy. Manufaktura to dla mnie przestrzeń, gdzie mogę spokojnie pobuszować po sklepach, a gdy się zmęczę zawsze znajdę miejsce, aby odpocząć. Lokali w obrębie obiektu, co niemiara – restauracje i puby – do wyboru, do koloru. Ceny i menu przeróżne. Ja wybieram Wedla i gorącą czekoladę. Osoby szukające rozrywki znajdą tu: kręgielnię, Eksperymentarium, Cinema City, Muzeum Fabryki, plac zabaw dla dzieci, lodowisko w zimie, a plażę latem.
Zapraszam do łódzkiej Manufaktury.
Dom stanął na głowie, czyli dom do góry nogami
Uwaga! Nie pomyliłam się, zdjęcia są dobrze wstawione. Będąc w Trassenheide /Niemcy/ weszłam do domu postawionego fundamentami do góry. Błędnik wariuje, niektórzy mogą dostać mdłości lub nie utrzymają równowagi. Chodziłam „po suficie” – dziwne uczucie.
W Polsce takie domy znajdują się w Szymbarku, Łebie, Władysławowie i Zakopanem.


































































































































































