W Parku możemy obejrzeć modele najpiękniejszych zabytków Dolnego Śląska – pałace, zamki, schroniska górskie, kościoły i zabytkowe domy. Wszystkie budowle odtworzone są z dużą precyzją. Atrakcją jest możliwość zobaczenia w pracowni, jak wykonywane są kolejne miniatury.
Starówka w Kowarach
Kowarska Starówka spełnia role deptaka, po którym należy przespacerować się, aby obejrzeć piękne zabudowania. Ratusz z XVIII w. i zabytkowe kamieniczki z przełomu XVIII/XIX w. Warto zwrócić uwagę na barokowy kamienny most, na którym ustawiona jest figura św. Jana Nepomucena z 1725 r.
Amsterdam (Holandia)
Jak już pisałam, mam mieszane uczucia jeśli chodzi o Amsterdam, ale chętnie tu jeszcze wrócę, aby zwiedzić muzea.
Zastanawiałam się, co w tym mieście jest nie tak, że mnie nie urzekło. Doszłam do wniosku, że chyba brak kolorów (to moje subiektywne zdanie). Ale ludzie i ich nastawienie do życia jest kolorowe. Wieczorem ulice pełne są młodych ludzi, odwiedzane są coffee shopy i Dzielnica Czerwonych Latarnii. Kolejny raz stwierdzam, że podróże kształcą. Chętnie poznam inne miasta Holandii – Hagę, Rotterdam, Utrecht.
Moje wrażenia z Amsterdamu
Co napisać o Amsterdamie? Hmm…. Mam mieszane uczucia. W Amsterdamie nie spodobał mi się tłok, hałas, pędzące rowery i śmietnik na placu Dam. Przed pomnikiem było mnóstwo śmieci. Gdzie kto zjadł, tam rzucił opakowanie na chodnik. Ekipy sprzątają tu dwa razy dziennie, ale…. Mnie osobiście to się nie podoba. Podobno dzięki takim zwyczajom mieszkańcy mają pracę. Trudno też znaleźć toaletę, chyba że w lokalu.
Jazda rowerem po Amsterdamie nie przypomina przejażdżek po polskich ścieżkach rowerowych. Trzeba uważać na pędzących rowerzystów, a jest ich wielu. Rowerzysta jest tu panem, a pieszy musi mieć oczy dookoła głowy. Dla mnie był to duży stres.
Mam też pozytywne wrażenia i spostrzeżenia. Amsterdam jest pięknie położony, podzielony licznymi kanałami, przy których stoją wysokie kamienice (choć brak im zdecydowanych kolorów). Przejażdżka kanałami pozwoliła zobaczyć miasto od innej strony. Wieczorny spacer Dzielnicą Czerwonych Latarni też pozostawił pewne wrażenia. W Amsterdamie mają bardzo dobre frytki, niestety nie spróbowałam kanapki ze śledziem, ale to może następnym razem.
Kolory w Keukenhof (Holandia)
Ach te kolory i zapachy! Keukenhof (ogród kuchenny) czynny jest dwa miesiące w roku. Jeśli lubisz wiosenne kwiaty, musisz tu przyjechać!
Rynek w Wałbrzychu
Przejeżdżając przez Wałbrzych warto zatrzymać się, aby zobaczyć rynek z zabytkowymi kamieniczkami, ratusz, sąd i ciekawą architekturę miasta. Ratusz w Wałbrzychu, to jeden z ładniejszych, jakie widziałam. Wybudowany został w 1856 r., a obecny wygląd uzyskał po przebudowie w 1903 r. Ciekawie wyglądają kamieniczki z XVIII-XIX w. i budynek sądu. Miasto sprawia bardzo miłe wrażenie.








































































































































































































