Archiwum kategorii: podlaskie
Kruszyniany i okolice (Podlasie)
W Kruszynianach byliśmy przejazdem w ubiegłym roku. Tym razem zatrzymaliśmy się na dłużej. Jest to doskonałe miejsce na wypoczynek. Zieleń, cisza, mili ludzie, tatarskie przysmaki i łoś przechodzący drogę.
Nocowaliśmy U Lejli. Polecam ten pensjonat i jego przesympatyczną Gospodynię, pięknie opowiadającą o Kruszynianach. Dawno tak nie wypoczęłam.
Wcześniejszy tekst o Kruszynianach
Tatarzy na Podlasiu
Zwiedzając Podlasie należy zatrzymać się w Kruszynianach, aby zobaczyć meczet oraz posłuchać o historii Tatarów w Polsce. Ciekawie opowiada o niej miejscowy przewodnik.
Koniecznie wejdźcie na pyszne tatarskie jadło do Tatarskiej Jurty. Jedzenie wyśmienite! Żałowaliśmy, że nie kupiliśmy większej ilości czak-czaków (ciasteczka oblane miodem i makiem).
Wrócimy tu jeszcze.
Obrzędowe ręczniki (Od narodzin do śmierci) – Muzeum w Bielsku Podlaskim
O tradycji haftowania i znaczeniu podlaskich ręczników przeczytałam kiedyś w Internecie. Zwiedzając Podlasie wstąpiliśmy do Muzeum w Bielsku Podlaskim, aby zobaczyć jak wyglądają oraz zapoznać się z ich historią. Ciekawym dopełnieniem wystawy był przekaz multimedialny – filmowe i dźwiękowe wspomnienia, w których ręcznik gra główną rolę.
Zgodnie z tradycją pierwszy ręcznik otrzymywało się na chrzcie. Potem towarzyszył właścicielowi w dniu świąt rodzinnych, kościelnych i ślubie aż po dzień śmierci. Obowiązkiem każdej panny młodej było wniesienie w posagu własnoręcznie haftowanego ręcznika. W dniu zaślubin był on symbolem rozpoczęcia nowego etapu życia, a w dniu pogrzebu wkładano go do trumny, miał zapewnić zmarłemu przejście na „drugą stronę”.
Ozdabiano nim święte obrazy, przydrożne krzyże i kapliczki. Jego końce miały symbolizować początek i koniec życia, między którymi został zapisany człowieczy los.
Urokliwy i cichy Drohiczyn
Drohiczyn to ciche miasteczko, które doskonale nadaje się na wypoczynek od wielkomiejskiego zgiełku. Spacerując zwiedzamy kościoły, wchodzimy do Muzeum Diecezjalnego i podziwiamy Bug z Góry Zamkowej. Odpoczywamy…
Muzeum Diecezjalne w Drohiczynie
W swoich wędrówkach lubię wchodzić do muzeów diecezjalnych. Zawsze znajdę tam jakieś ciekawostki i „perełki”. Drohiczyńskie muzeum mieści się w skrzydle pofranciszkańskiego klasztoru. Znajdują się tu m.in.: największy zbiór haftowanych ornatów (od XVI w.), kielichy, relikwiarze, oryginalne dokumenty królewskie, starodruki i przedmioty liturgiczne ze srebra.
Zobacz – Dom Jana Długosza w Sandomierzu
Święta Woda
Świeta Woda – Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej kojarzy mi się z Grabarką. Tu też znajduje się wzgórze krzyży i cudowne źródełko. Jednak panuje tu zupełnie inny klimat…















































































































































































































































