Archiwum autora: fotozwiedzacz
Bazylika Santa Maria in Cosmedin (Rzym). Usta Prawdy – Bocca della Verita
Kościół Santa Maria in Cosmedin (VI w.) wyróżnia piętrowa dzwonnica w stylu romańskim (XII w.) oraz skromne wnętrze, które jest tak różne od wcześniejszych zwiedzanych bazylik. Możemy tu obejrzeć fragmenty fresków, mozaiki, chrzcielnicę przerobioną z antycznego sarkofagu czy piękny ołtarz. W świątyni umieszczone są relikwie św. Walentego, a w podziemiach znajduje się krypta pochodząca z czasów budowy kościoła.
Usta Prawdy pamiętam z „Rzymskich wakacji” z A.Hepburn i G.Peckiem. Bocca della Verita to marmurowy medalion – oblicze bóstwa o średnicy 175 cm. (ma ok. 2000 lat). Przed kościołem kolejka turystów, którzy chcą zrobić sobie zdjęcie, wkładając dłoń w kamienne usta. Temu kto skłamie, włożona ręka zostanie odgryziona.
W pobliżu kościoła znajduje się najstarsza marmurowa budowla w Rzymie – Świątynia Herkulesa.
Muzea Kapitolińskie – Rzym
Lubię zwiedzać muzea. Mam znajomych, których nie zaciągniesz nawet siłą. Wolą popijać kawę w pobliskiej kawiarence. A ja łączę jedno z drugim. Najpierw oglądanie wnętrz i cennych eksponatów, a potem włoski deser na tarasie Pałacu Konserwatorów. Jest smacznie, a jakie widoki się roztaczają…
Muzeum Kapitolińskie to najstarsze muzeum publiczne na świecie. Kompleks obejmuje Pałac Konserwatorów połączony podziemnym korytarzem z Pałacem Nowym. Kolekcję zapoczątkował papież Sykstus IV w 1471 r. W bogatych zbiorach możemy zobaczyć m.in.: Wilczycę Kapitolińską, konny posąg Marka Aureliusza, Meduzę Berniniego, Fauna z kozłem, Ledę z łabędziem, rzeźby papieży, malowidła ścienne przedstawiające sceny mitologiczne, ceramikę, marmurowe popiersia imperatorów i filozofów czy olbrzymią rzeźbę rzecznego bóstwa – Marforio. W Pinakotece wiszą obrazy Caravaggia, Tycjana, Rubensa czy Tintoretta. W Tabulatorium znajduje się taras z widokiem na Forum Romanum.
Muzeum i jego zbiory są imponujące. Jeszcze tu wrócę.A czy Wy lubicie zwiedzać muzea?
„Anioły krzyżem niech cię prowadzą, a wzniosła wędrówka się uda” czyli Castel Sant’ Angelo – Rzym
Zamek Świętego Anioła pojawia się w powieści Dana Browna „Anioły i demony”. Gdy byłam pierwszy raz w Rzymie zamek widziałam tylko z zewnątrz, ale i tak zrobił na mnie wrażenie. Tym razem musiałam wejść do środka.
Castel Sant’ Angelo to starożytne mauzoleum wybudowane dla cesarza Hadriana i jego następców. W średniowieczu zostało zamienione w fortecę, a w czasie renesansu na dole mieściło się więzienie, a w górnej części apartamenty papieskie oraz skarbiec. Na szczycie znajduje się posąg Michała Archanioła z rozwiniętymi skrzydłami i mieczem. Tę scenerię wykorzystano m.in. w „Aniołach i demonach” oraz „Tosce”. Tu rozegrały się tragiczne losy bohaterów.
Do zamku prowadzi most (Ponte Sant’ Angelo) ozdobiony postaciami aniołów, które trzymają narzędzia męki Chrystusa. Forteca połączona jest podziemnym przejściem z Watykanem. Tajemny korytarz miał zapewnić papieżom możliwość ucieczki w razie nagłej potrzeby.
Zamek to doskonały punkt widokowy na most prowadzący przez Tybr, Bazylikę św. Piotra i miasto.
Interesujący wpis na temat Zamku Świętego Anioła znajdziecie na blogu Nie tyko miejsca.
Zamek w Czorsztynie
Gotycki zamek (zachowana ruina) z XIV w. położony jest na wzgórzu nad Dunajcem. A po przeciwnej stronie widać tamę i średniowieczny zamek w Niedzicy.
Villa d’Este w Tivoli
Villa d’Este i kompleks ogrodowy powstały w XVI w. Początkowo był to klasztor dla Benedyktynów, a następnie letnia rezydencja kardynała Hipolita d’Este. Ogrody rozmieszczone są na wielu poziomach, zdobią je efektowne i wymyślne fontanny. Autorem głównej fontanny Biechierone (Wielkiego Kielicha) jest Bernini. Przyjemnie przespacerować się Aleją Stu Fontann (Cento Fontane). Po całym dniu wreszcie trochę cienia i chłodu.
Pięknie wyglądają wnętrza pałacu, szczególnie freski i sufity.
Gdy bedziecie w Rzymie, przyjedźcie też do Tivoli.
Villa Adriana (Hadriana)
Villa Adriana – był to największy w średniowieczu kompleks ogrodowo-pałacowy wzniesiony na polecenie cesarza Hadriana. Służyła ona następcom cesarza jako letnia rezydencja. W kolejnych wiekach Villa straciła na swoim znaczeniu i była sukcesywnie rozkradana (dzieła sztuki, a także kamień). Kompleks został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.



















































































































































































































































































